Łączna liczba wyświetleń bloga:

sobota, 16 lipca 2016

Coś nowego

 Dom. Nareszcie jestem w domu. Mogę zasiąść wygodnie przed komputerem i napisać co mi leży na sercu. Na początku opowiem wam z grubsza co wydarzyło się przez ten tydzień. Więc tak: byłem w pracy. Tylko 4 dni potem zrezygnowałem na rzecz innej pracy, której ostatecznie nie mam. Trochę szkoda, ale cóż. Przemieszkałem u babci. Było fajnie, ale jestem strasznie nie wyspany. To 7 dni minęło trochę rutynowo, ale już mogę odpocząć. Dobrze jest mieć pieniądze, a jaką radość dają gdy samemu je zarobisz! Gorzej jest z wydaniem ich. Takie już jest życie, muszę się przyzwyczajać. Ogólnie to jestem zaskoczony tym że dawałem radę i nie leniłem się! Chyba za mało w siebie wierzę. Ale pracuję nad tym. Postanowiłem trochę wziąć się w garść i w końcu zmienić swoje życie. Tak znowu. Tym razem podjąłem się innych kroków. Mianowicie, zrobiłem przerwę od internetu, a raczej od wszystkich tych portali społecznościowych. Przytłaczały mnie i to bardzo, postanowiłem to zrobić po niemiłym incydencie na asku. Aktualnie trwa 3 dzień przerwy i czuję się super! Jednak sprawdzam co jakiś czas powiadomienia. No w końcu z uzależnieniem nie zerwę od tak.
Poza tym, zacząłem pisać listę. Listę z zasadami według, których będę żył. Powiem wam że mam ich prawie 40 a lista ciągle robi się coraz dłuższa. Mam nadzieję że mi to pomoże kiedy się zagubię.
Kolejną dobrą wiadomością jest to że dostałem się do szkoły! Cieszę się bo miałem tylko jeden wybór. Niestety ma to swoje minusy, w klasie do której się zapisałem jest kilka osób, które miały zniknąć z mojego życia raz na zawsze. Jednak życie ciągle rzuca mi kłody pod nogi. UGH.
Wrzucę wam jeszcze zdjęcia zrobione podczas ogniska z rodziną (wybaczcie jakość):




P.S. Podoba wam się nowy wygląd bloga?
Casper Harold Smith x

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz